
Lidzbarski zamek jest jednym z najcenniejszych w Polsce zabytków średniowiecznej architektury obronnej. Siedzibą biskupów warmińskich był przez prawie czterysta pięćdziesiąt lat – od 1350 do 1795 roku. W tym czasie, w epoce baroku, został poddany gruntownej przebudowie. Bogata historia obiektu stała się inspiracją dla architektów projektujących adaptację obiektu. W ich intencji, hotel miał się stać nie tylko miejscem wypoczynku, ale także swoistym muzeum umożliwiającym gościom poznanie dziejów zamku i całego miasta.

Projekt adaptacji obiektu wymagał połączenia dwóch kwestii – oczekiwań inwestora, który chciał umieścić w zamku program wymagający dwukrotnie większej powierzchni niż zapewniały ją zabudowania historyczne oraz restrykcji konserwatorskich, zgodnie z którymi zewnętrzna forma budowli nie mogła ulec zmianie. Rozwiązaniem okazało się wprowadzenie nowych funkcji pod ziemię. Nietrudno się domyślić, że pracom archeologicznym towarzyszyły liczne znaleziska.

Najważniejsze działania polegały na odkopaniu potężnego dziedzińca przedzamcza oraz odgruzowaniu wszystkich kondygnacji podziemnych zasypanych na przestrzeni kilku wieków. W efekcie odsłonięte zostały średniowieczne pomieszczenia, w których od kilkuset lat nie przebywał człowiek. W gotyckich salach ze szczątkami zniszczonych przez pożar sklepień ulokowano sale restauracyjne, a 5 metrów pod poziomem dziedzińca, w miejscu XIII-wiecznej przystani pruskiego grodu obronnego, gdzie znaleziono relikty drewnianej przystani i znajdującej się przy niej łodzi, pojawił się basen.


Jak podkreślają architekci, w projekcie wykończenia wnętrz zastosowano wiele oryginalnych rozwiązań i materiałów, które jednak służyły podkreśleniu historii obiektu. Takie działanie wynikało z chęci nadania architekturze wnętrz charakteru edukacyjnego. W ogólnodostępnym holu pojawiła się na przykład nawiązująca do nowoczesnych muzeów ściana, na której przedstawiono historię miasta, goście mogą także odwiedzić izbę pamięci w której można obejrzeć filmy o tematyce historycznej, dwupoziomową bibliotekę z bogatymi zbiorami starodruków i obserwatorium astrologiczne, w recepcji zaś przyjrzeć się odsłoniętym reliktom pieców hipokaustycznych.


Ponieważ średniowieczny zamek został gruntownie przebudowany w epoce baroku, w jego obecnej formie dominują dwa style – surowy gotyk założenia obronnego i malowniczy barok zabytkowej rezydencji. Podkreśleniu tego mariażu służy zdecydowanie współczesny charakter nowych elementów. Celem architektów było wkomponowanie rozbudowanej funkcji hotelu z centrum konferencyjnym w skomplikowany układ historycznego obiektu w taki sposób, by ocalić i wyeksponować zachowaną strukturę i elementy wystroju. Architekci podkreślają przy tym, że ulokowanie znacznej części programu pod ziemią – w niedostępnej od wieków części budowli – zmieniło wyobrażenie historyków o formie obiektu i jego wcześniejszym funkcjonowaniu.


Autorzy projektu adaptacji zamku wskazują także na jej wymiar symboliczny:
- W dobie powszechnej globalizacji nie bez znaczenia jest fakt, że jeden z symboli tych ziem został po latach odbudowany i dostosowany do nowej funkcji i współczesnych potrzeb przez lokalnego inwestora, architektów i miejscowe firmy wykonawcze. Jest to przykład działań, które dzięki wzornictwu i architekturze pozwalają na budowanie tożsamości narodowej i ochronę dziedzictwa narodowego i jednocześnie – dzięki nowej funkcji – prezentowanie go gościom przebywającym tu praktycznie z całego świata.

Fot: materiały projektantów
