
Koncepcja i założenia
Projekt nosie nazwę odnoszącą się do skojarzeń biblijnych: „ostatnia deska ratunku” i ma być sposobem na dostosowanie konwencjonalnej bryły domu do wymogów budownictwa pływającego. Pomimo użycia technologii i materiałów niezbędnych do eksploatacji obiektów w warunkach wilgotnych, udało się zachować tradycyjne cechy lądowych przestrzeni mieszkalno - użytkowych. Mimo, iż obiekt będzie się przemieszczać, pozostanie wrażenie jakbyśmy mieszkali w zwykłym domu.
Struktura
Konstrukcja ma być dwupoziomowa. Zaplecze techniczne i pomieszczenia gospodarcze znajdą się na parterze. Dzięki temu pomieszczenia na piętrze będą miały wysokość do 2,5m. Powierzchnia całości to 5x15m.
W części frontowej autorzy umieścili zadaszony taras, z którego można będzie przedostać się po schodach na dach. Tam umieszczone zostaną też panele słoneczne zasilające obiekt w energię.
Dach oraz powierzchnia podłogi mają być wykonane z wytrzymałych materiałów, typowych dla przemysłu jachtowego. Dodatkowym elementem konstrukcyjnym będą żebra z FRP wzmocnione włóknem.

Jezioro
Inspiracją dla twórców była falista linia brzegu jeziora łużyckiego. Postanowili oni maksymalnie wykorzystać walory naturalne lokalizacji. Wzięto pod uwagę orientację budynków i rozplanowano pomieszczenia w ten sposób, by przestrzeń wewnętrzna współgrała z otoczeniem i płynnie przenikała się z jeziorem. W tym celu linia podłogi została łagodnie ścięta, obniżając się ku wodzie. Dzięki zastosowaniu tego typu detali pomieszczenia wydają się o wiele przestronniejsze niż w rzeczywistości. Można je również przedzielić albo zasłonić od zewnątrz specjalnymi żaluzjami.
Jak sama nazwa mówi, dom ma stać się prototypem architektury do ewentualnego zastosowania w razie potrzeby przeniesienia osadnictwa na obszary wodne.
Powierzchnia: 75m2
Lokalizacja: Lusatian Lakeland nieopodal Nysy Łużyckiej, Niemcy
Architekci: RAFAA Architecture & Designs; Rafael Schmidt
Początek realizacji: 2010/2011

