
Ponad 1,5 tys. z nich do Śródmieścia i na Pragę, reszta na główne campusy warszawskich uczelni wyższych. W trosce o rowerzystów miasto ma zamiar wybudować ponad sto w pełni zautomatyzowanych wypożyczalni, które umożliwią wypożyczenie roweru w jednym miejscu, a oddanie go w innym punkcie. Po uiszczeniu ustalonej opłaty automatycznie uchwyt zwolni rower. Nie jest pewne jeszcze, jak będzie można płacić za korzystanie z jednośladów. Najpewniej będzie można użyć karty bankomatowej. Jednak Polacy wciąż stosunkowo rzadko wybierają ten typ płatności, dlatego rozważane jest też wykorzystanie elektronicznych kart miejskich lub legitymacji studenckich. Pierwsze 20 min korzystania z roweru najprawdopodobniej będzie darmowe, natomiast pierwsza godzina kosztować ma ok. połowy ceny biletu jednorazowego komunikacji miejskiej. Rowery mają zostać na stałe wprowadzone jako środek komunikacji miejskiej między innymi przy stacjach metra, tworząc sieć umożliwiającą dojazd do najważniejszych punktów w centrum Warszawy.
Na budowę sieci rowerowej miasto planuje wydać ok. 17 mln zł. Utrzymanie rowerowej infrastruktury ma kosztować budżet stolicy 3 mln zł rocznie. Przetarg na budowę ma być rozpisany w najbliższym czasie.
zdjęcie: rowery miejskie w Rzeszowie
Źródło: gazeta Inwestor
